Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Łzy, na które zbierało jej się przez cały dzień, popłynęły strumieniem. Pochylona nad kłębami wonnej herbacianej pary, płakała. Płakała z żalu za przeszłością i ze strachu przed przyszłością.
— Stephen King, „Jasność”
Reposted fromlifeless lifeless

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl